Eugene Delacroix „Wolność wiodąca lud na barykady”

„Wolność wiodąca lud na barykady” powstała w 1830 roku. Delacroix na pierwszym planie przedstawił personifikację wolności, którą widział jako na wpół obnażoną kobietę w stroju przypominającym nieco szaty antyczne. Kobieta ta nosi na głowie czapkę frygijską, w ręku trzyma flagę francuską. Ma to przypominać o romantycznych ideałach: wolności, równości i braterstwie. Kobieta uosabiająca wolność faktycznie prowadzi za sobą cały tłum, ale kilka osób rzuca się szczególnie w oczy. Delacroix postarał się umieścić na obrazie przedstawicieli wszystkich stanów, widzimy zatem elegancko ubranego mieszczanina, ulicznika, gdzieś w oddali widać charakterystyczny kapelusz studencki. Delacroix daje odbiorcom swego dzieła do zrozumienia, że wolność to idea, która dotyczy wszystkich bez wyjątku. Bunt wobec króla zjednoczył podzielone społeczeństwo francuskie, które na obrazie zapomina o wszelkich różnicach, stając wspólnie do walki z niesprawiedliwym systemem. Namalowane na obrazie wydarzenia artysta umiejscowił w Paryżu, co potwierdza widoczna na drugim planie po prawej stronie odległa katedra Notre Dame. Warto jeszcze przypomnieć okoliczności powstania tego wspaniałego obrazu. Otóż obraz był wyrazem rewolucyjnych przekonań samego artysty, które doszły do głosu w trakcie słynnej rewolucji lipcowej 1830, wymierzonej przeciwko twardym rządom Karola X. „Wolność wiodąca lud na barykady” to dzieło romantyczne, które zadziwia dynamizmem i które odwołuje się do uczuć i emocji widza, nie zaś do jego intelektu. Na widza działa zarówno plastyczne przedstawienie ruchu jak i intensywne kolory, które dominują na płótnie. Obraz ma nie tylko przypominać szczytne ideały wolnościowe, które w romantyzmie nabrały wyjątkowego znaczenia, ale także ma stanowić hołd dla wszystkich osób, które czynnie o wolność walczyły.

Malarstwo Caspara Davida Friedricha

Nie można by mówić o malarstwie romantyzmu bez wspomnienia o jego wybitnym przedstawicielu, czyli Casparze Davidzie Friedrichu. Friedrich specjalizował się w nadzwyczajnym wręcz ujęciu przyrody, co wiązało się z jego często wyrażanym przekonaniem, ze przyroda jest znakiem istnienia Boga na ziemi. Stąd tez malarz poświęcał wiele czasu na dopracowanie swoich niezrównanych pejzaży. W swojej twórczości inspirował się nieco sztuką średniowiecza, dlatego tez chętnie malował gotyckie i neogotyckie budowle, uważając je za doskonale piękne. W okresie wojen napoleońskich malował chętnie różne sceny bitewne, w których starał się zaakcentować bohaterską walkę Niemców o odzyskanie niepodległości. Około 1820 roku Friedrich ostatecznie zerwał z tematyką współczesną, zamiast tego poświęcił się malarstwu o charakterze religijnym. Jego obrazy z tamtego okresu przepełnione były swoista nostalgią, smutkiem, które potęgowane były jeszcze stonowaną, ciemna paleta barw. Najbardziej znane obrazy Friedricha z tego okresu to: „wieczór nad Morzem Bałtyckim” oraz „Statki w porcie wieczorem”. Jeśli chodzi o wspomniane malarstwo religijne Friedricha, to nasycone było ono subtelna symboliką. Dla przykładu malarz dość często malował cmentarze pokryte śniegiem, w ten sposób starał się łączyć przynajmniej symbolicznie znak odrodzenia, jakim dla niego była zima, z symbolem śmierci i przemijania. Częstym motywem malarstwa Friedricha były także samotne postacie wpatrzone w nieokreśloną dal. W ten symboliczny sposób malarz starał się przedstawić swoje wyobrażenie nieskończoności i ludzkiej tęsknoty za nią. Obrazy Friedricha dość często przepełnione były nieokreślonym smutkiem, bywały także nastrojowo tajemnicze. Z tego właśnie względu uważa się jego dokonania artystyczne za typowy przejaw romantycznego światopoglądu i zainteresowania metafizycznością.