Edgar Degas „Primabalerina”

„Primabalerina” to jedno z najwybitniejszych dzieł francuskiego impresjonizmu. Na uwagę zasługuje już dość charakterystyczny sposób rozmieszczenia postaci na obrazie. Namalowana tancerka znajduje się po prawej stronie obrazu, nie zaś w jego centrum, jak to jest zwykle przyjęte. W ten sposób malarz podkreślił, że obraz oddaje jakby przypadkowe wrażenie, nie jest zaś wynikiem starannie przemyślanego upozowania. Warto także zwrócić uwagę na pozostałe postaci na obrazie. Widzimy inne tancerki oraz ubranego na czarno mężczyznę, którzy przypatrują się ukradkiem tańczącej primabalerinie. Co ciekawe, postaci te nie są całkiem kompletne – chyba łatwo zauważyć, że nie posiadają one głów. Charakterystyczny dla malarstwa Degasa jest także fakt, że namalowane postacie nie są w żaden sp;osób ograniczone linią. Jest wręcz przeciwnie. Malowana gwałtownymi pociągnięciami pędzla malarza postać tancerki nie tworzy formy zamkniętej. Im dokładniej się przypatrujemy jej postaci, tym lepiej widzimy, że jest ona raczej pewnym zarysem, niedokończonym kształtem. Podobnie rzecz ma się z kolorami. Przy pierwszym spojrzeniu stwierdzić można, że sukienka tancerki jest biała. Jednak, jeśli się lepiej przyjrzymy, na pewno zauważymy, że w miejscach lepiej oświetlonych jest ona wręcz różowa, a z tyłu zlewa się całkiem z szarozielonym tłem. Degas stara się pokazać nam także uczucia i emocje namalowanej postaci. Widzimy tancerkę, która po występie kłania się oglądającej ją publiczności. Na jej twarzy znajduje się wiele mówiący uśmiech zadowolenia, nawet szczęścia. Dzięki użyciu pasteli obraz wydaje się być jasny, wręcz nierzeczywisty. Dzięki odpowiednim użyciu efektu światła, cala postać namalowanej tancerki wydaje się promienieć jakimś niezwykłym blaskiem. Widać to zwłaszcza wtedy, gdy spojrzymy na emanująca światłem spódnicę primabaleriny.