Peter Paul Rubens „Pokłon Trzech Króli”

„Pokłon trzech króli” (1624) Rubensa to obraz będący w zasadzie kwintesencja barokowego przepychu w malarstwie. Artysta przedstawia tytułowych trzech króli raczej jako mędrców, rezygnując z podkreślenia ich władzy ziemskiej poprzez odpowiednie insygnia. Obraz sprawia niezwykłe wrażenie, w dużej mierze wpływa na to jego rozmiar (447x231 cm). Namalowane postacie są znacznie większe niż naturalnie. Warto podkreślić, że mędrcy symbolizują trzy kontynenty: Europę, Azję i Afrykę. Poza tym są to ludzie o różnym doświadczeniu życiowym, jeden z nich jest młodzieńcem, drugi człowiekiem w wieku średnim i trzeci starcem. Warto podkreślić, że Rubens celowo wpisał znajdujące się na obrazie postacie w figurę trójkąta, w którego centrum znajduje się jeden z przybyłych królów. Święta Rodzinę Rubens umieścił po prawej stronie, boskość dziecka została podkreślona odpowiednim światłem. Warto zwrócić uwagę na fakt, że liczne namalowane postacie odziane są w stroje, które w niczym nie przypominają strojów z epoki, która ma obrazować dzieło Rubensa. Jest to dość typowe podejście do realiów historycznych u malarzy barokowych. Rubens namalował oczywiście wszystkie postacie, o których wspomina Pismo Święte, poza tym umieścił na obrazie także żołnierzy i gapiów, którzy przybyli zainteresowani niecodziennymi wydarzeniami w stajence. Mimo mnogości osób na obrazie, cała kompozycja jest bardzo dobrze przemyślana, żadna postać nie znajduje się w przypadkowym miejscu. Warto zwrócić uwagę także na dość charakterystyczny element stajenki – Rubens namalował w niej typowa masywna koryncka kolumnę. „Pokłon Trzech Króli” to dzieło, które zadziwia kunsztem i rozmachem, tym bardziej może być zaskakujące, że malarz poświęcił zaledwie 13 dni na jego namalowanie. Oczywiście szkice do obrazu zostały sporządzone już wcześniej.