Malarstwo Caspara Davida Friedricha

Nie można by mówić o malarstwie romantyzmu bez wspomnienia o jego wybitnym przedstawicielu, czyli Casparze Davidzie Friedrichu. Friedrich specjalizował się w nadzwyczajnym wręcz ujęciu przyrody, co wiązało się z jego często wyrażanym przekonaniem, ze przyroda jest znakiem istnienia Boga na ziemi. Stąd tez malarz poświęcał wiele czasu na dopracowanie swoich niezrównanych pejzaży. W swojej twórczości inspirował się nieco sztuką średniowiecza, dlatego tez chętnie malował gotyckie i neogotyckie budowle, uważając je za doskonale piękne. W okresie wojen napoleońskich malował chętnie różne sceny bitewne, w których starał się zaakcentować bohaterską walkę Niemców o odzyskanie niepodległości. Około 1820 roku Friedrich ostatecznie zerwał z tematyką współczesną, zamiast tego poświęcił się malarstwu o charakterze religijnym. Jego obrazy z tamtego okresu przepełnione były swoista nostalgią, smutkiem, które potęgowane były jeszcze stonowaną, ciemna paleta barw. Najbardziej znane obrazy Friedricha z tego okresu to: „wieczór nad Morzem Bałtyckim” oraz „Statki w porcie wieczorem”. Jeśli chodzi o wspomniane malarstwo religijne Friedricha, to nasycone było ono subtelna symboliką. Dla przykładu malarz dość często malował cmentarze pokryte śniegiem, w ten sposób starał się łączyć przynajmniej symbolicznie znak odrodzenia, jakim dla niego była zima, z symbolem śmierci i przemijania. Częstym motywem malarstwa Friedricha były także samotne postacie wpatrzone w nieokreśloną dal. W ten symboliczny sposób malarz starał się przedstawić swoje wyobrażenie nieskończoności i ludzkiej tęsknoty za nią. Obrazy Friedricha dość często przepełnione były nieokreślonym smutkiem, bywały także nastrojowo tajemnicze. Z tego właśnie względu uważa się jego dokonania artystyczne za typowy przejaw romantycznego światopoglądu i zainteresowania metafizycznością.